wtorek, 7 maja 2013

Zakupy kwietniowe :)

 Witajcie. Ostatnio wybrałam się na zakupy jakieś 10 dni temu i postanowiłam pokazać wam w co się zaopatrzyłam . Kupiłam kilka produktów, które po krótkim czasie mogę opisać kilkoma słowami. Pełną recenzję napiszę po dłuższym używaniu jeśli będziecie chcieli. Nie wydałam dużo pieniędzy ponieważ, potrzebuję kupić sobie jeszcze podkład( ciągle poszukuję tego idealnego) , dobrego kremu na noc( możecie polecić jakieś dobre do cery tłustej i mieszanej?) , oraz zastanawiam się nad kupnem Normaderm żel oczyszczający Vichy. Miałyście go może? Dobry jest. polecacie ? No to tyle w formie wstępu , a teraz do konkretów.

Tak prezentują się moje ostatnie zakupy :



Zacznę od moich lakierów do paznokci,bez których  ie wyobrażam sobie życia :

Każdy kosztował 1,50 a są w bardzo dobrej jakości ponieważ używam ich już od dawna.  Utrzymują się przynajmniej 5 dni bez odprysków w moim wypadku przy wsparciu Top coata. Jest szeroki wybór kolorystyczny, że nigdy nie wiem który wybrać. Ten drugi od lewej to piękny pastelowy fiolet, który wyszedł tu na biały. Uwielbiam te lakiery i są moimi ulubieńcami.

Kupiłam sobie kolejny przyśpieszacz z Ziajii, który jest moim ulubionym . Kosztował ok.10 zł i kupuję go co roku, ponieważ na taką pogodę gdy nie ma aż tak mocnego słońca jest idealny i na prawdę przyspiesza proces opalania.

 Kremik do rąk a 7 zł z masłem shea. Po 10 dniach stosowania mogę stwierdzić, że bardzo dobrze nawilża i szybko się wchłania. ma piękny zapach ,który utrzymuje się stosunkowo długo.

Niestety, nie wiem czemu ale nie mogę wstawić reszty zdjęć.

Zakupiłam jeszcze ochronną pomadkę do ust o zapachu/smaku truskawkowym, ponieważ jestem uzależniona od takich balsamików do ust :)

Próbkę maseczki i Szamponu z Ziajii z serii intensywne wygładzanie dostałam gratis :>
Zestaw z Nivea anti-perspirant i roll on z serii stress protect wygrałam w konkursie na rosnnet.pl i jestem bardzo z niego zadowolona.
Termoaktywny spray z Isany miał służyć przy prostowaniu i suszeniu włosów suszarką lecz zamiast chronić przed wysoką temperaturą wydaje mi się ze jeszcze bardziej moje włosy są po nim przesuszone.


To by było na tyle . Pozdrawiam serdecznie i miłego czytania.

                                                                                                                  Sandra

niedziela, 17 lutego 2013

Go green! Lakieromania.

Witam :)  Dzisiaj przedstawię wam mój hit lakierowy z  H&M . Kosztował 4,90 zł i nie spodziewałam się po nim nic szczególnego, ponieważ kupiłam go z powodu koloru. Zwlekałam z kupnem, nawet stałam już w kolejce żeby go kupić ale go odłożyłam. Ale tak jakoś kusiło mnie żeby go jednak kupić i 2 dni później trafił do mojej kolekcji . Jest koloru miętowego, już posiadałam takowy z innej firmy lecz mi się skończył.



Moim zdaniem cena jest dobra. Pojemność  5ml.

                                   
                                         Prezentuje się o tak :) Kolor skradł moje serce

                                         
                                                      Pędzelek jest ok,chociaż mógłby być szerszy.





 A tak prezentują się moje paznokcie , pomalowane 2 warstwami po 6 dniach. Tak, zero odprysków po 6 dniach. Są tylko prześwity ponieważ nie chciało mi się malować 3 warstwy.



Podsumowując , jest to najlepszy i najdłużej utrzymujący się lakier na paznokciach jaki miałam. Aby uzyskać efekt idealny,czyli doskonałe krycie potrzeba 3 warstw i niestety nie schnie szybko,ale nie aż tak długo.
Nie każda z nas ma zawsze czas, aby pomalować 3 warstwami i czekać trochę aby wysechł , lecz wydaje mi się że można przymknąć oko na te małe minusy ponieważ wynagrodzi nam to wytrzymałość na paznokciach. 1 warstwa prawie w ogóle nie kryje, byłam zawiedziona ale postanowiłam pomalować jeszcze jedną i było w miarę ok. 3 warstwy i mówię wam, będzie idealnie ! :)

Za taką cenę nie spodziewałam się dobrego produktu, a tu proszę jaka niespodzianka .
Do tej pory nie wierzę że znalazłam lakier który utrzymał się prawie tydzień na moich paznokciach.
Czasami w tygodniu jestem bardzo zajęta i nie mam czasu na malowanie paznokci, ale znalazłam ten oto lakier, który będzie na pewno pomocny w tej sytuacji .

Były jeszcze kolory : malinowy, granatowy i pomarańczowy .

A wy miałyście ten lakier ? Co o nim sądzicie ?
Pozdrawiam i miłego niedzielnego lenistwa życzę :)





sobota, 16 lutego 2013

Balsamy Soraya

Hej . U mnie dziś pogoda nie za ciekawa. Topniejący śnieg, szaro, buro i tak sennie. Mam nadzieję że wiosna szybko przybędzie :)
Dzisiaj zrobię recenzję dwóch balsamów z tej samej firmy Soraya "Piękne Ciało".
Jednym z nich będzie Silk touch balsam wygładzająco-nawilżający a drugi to Sunny touch balsam poprawiający koloryt skóry. 3 2 1 ... ZACZYNAMY!


 Oby dwa balsamy posiadają ładne opakowanie,które przyciąga wzrok . Od razu jak je zobaczyłam to zapragnęłam je mieć :) Średnia ich  cena to ok.14 zł. Ja natomiast zakupiłam na promocji za 10zł, więc wydaje mi się że cena przystępna.

Od producenta : Jedwabna formuła balsamu stworzona została dla kobiet o wyrafinowanym guście,ceniących komfort i zdrowy blask swojej skóry. Balsam dekoruje ciało,otula je i rozpieszcza.
Poczuj się jak w swojej ulubionej sukience:atrakcyjna,zadbana,pewna siebie,piękna.
                                                                 Brzmi obiecująco :)

Pojemność : 200 ml , konsystencja nie za tłusta, nie za rzadka taka dosyć ok.

  • Efekt brązowienia -ekstrakt z orzecha włoskiego,zwanego królewskim -wyrównuje koloryt skóry,delikatnie ją brązując. Opalenizna jest utrwalona,a odcień skóry podkreślony.
  • Efekt nawilżenia-kwas hialuronowy - doskonale nawilża skórę, wygładza jej powierzchnię,poprawia elastyczność i jędrność. Utrzymuje maksymalne nawilżenie skóry przez wiele godzin.
  • Efekt wyszczuplenia -różowy pieprz -przyspiesza spalanie tłuszczu,pomagając zredukować obwód ciała. Modeluje i wyszczupla sylwetkę .

Moja ocena : Uważam, że w ogóle nie wyrównuje kolorytu skóry ,ani jej nie brązuje. A kupiłam go , bo myślałam że moje ciało będzie bardziej promienne i nie aż takie blade. Nie spodziewałam się cudów, ale kompletnie nie ma chociażby najmniejszego efektu brązowienia . Co do nawilżania, to nawilża, ale aż tak długo nie utrzymuje się na skórze. Pachnie  przyjemnie i łatwo się go rozprowadza . Natomiast co do modelowania sylwetki też nie zauważyłam żadnej różnicy. Plusami jest ładne opakowanie i cena na promocji.
Nie kupiłabym ponownie, ponieważ to co obiecuje producent mija się z prawdą , a oczekiwałam od niego poprawy kolorytu skóry , który kompletnie nic z nią nie zrobił. Będę go stosować, tylko dlatego aby go wykończyć.


Pojemność : 200 ml , konsystencja taka sama jak ten u góry :)


  • Efekt długotrwałego nawilżenia i regeneracji-kwas hialuronowy + olejek makadamia -długotrwale nawilża i regeneruje skórę.Utrzymuje maksymalne nawilżenie przez wiele godzin.
  • Efekt jedwabistej skóry-proteiny jedwabiu-pozostawiają na skórze przyjemny efekt gładkości oraz długotrwałego uczucia nawilżenia. Poprawiają kondycję skóry. Przywracają komfort suchej skórze.
  • Efekt wyszczuplenia -różowy pieprz -przyspiesza spalanie tłuszczu,pomagając zredukować obwód ciała. Modeluje i wyszczupla sylwetkę .
Moja ocena : Ten balsam ma przyjemniejszy zapach niż poprzedni. Dobrze się rozprowadza i w miarę szybko schnie . Balsam ten o wiele lepiej nawilża niż ten u góry, a efekt utrzymuje się przez wiele godzin tak jak obiecuje producent. Mam tą samą opinię co do wyszczuplania, bo też kompletnie nic nie robi w tym kierunku. Skóra rzeczywiście jest gładka i miękka i ładnie pachnie . Za taką cenę jest dobry . Nie wróciłabym do niego ponieważ lubię testować różne balsamy, o różnych zapachach i jeden mi się nudzi :)


A wy stosowałyście te balsamy ? Co o nich myślicie ? Warto się w nie zaopatrzyć czy lepiej zainwestować w coś lepszego ?

Pozdrawiam i życzę miłej soboty :)

czwartek, 14 lutego 2013

Mini zakupy.

 Witam. Dzisiaj przychodzę do was z dwoma produktami do twarzy. Potrzebowałam jakiegoś dobrego kremu na noc do skóry wrażliwej i ekspedientka w sklepie właśnie doradziła mi ten krem, który zaraz wam pokażę.
                     



      Płyn do demakijażu  ZIAJA ( dostałam gratis)

Od producenta : Uniwersalny preparat do demakijażu skóry twarzy. Specjalna receptura ogranicza ryzyko migracji składników do worka spojówkowego.

  • bez kompozycji zapachowej
  • bez parabenów
  • bez barwników      





Dostałam również próbkę kremu do skóry z przebarwieniami. Na pewno wypróbuję!



I w końcu produkt po który wybrałam się do sklepu. Krem dla skory wrażliwej na noc .Cena :10,90 zł

Gdy je wypróbuję, to napiszę recenzję tych produktów. Miał już ktoś do czynienia z tym kremem? Polecacie?

                                                                                                                             Pozdrawiam.